Menu

Tajna Polska

Blog Agencji Fotograficznej AFI

Analogie

maksiczek

Czy nie zastanawiało was nigdy ilu w Polsce mieszka Sienkiewiczów, a ilu Gombrowiczów?
Dzięki portalowi moikrewni.pl/mapa sprawdziłem szereg nazwisk literackich. Od razu zauważyłem, że nazwiska obecnie bardzo popularne należą do popularnych pisarzy: 11 tysięcy Sienkiewiczów, 3 tysiące Mickiewiczów, zaś tylko 31 Słowackich i ani jednego Gombrowicza. Miłoszów 2700 i 1200 Witkiewiczów, zaś ani jednego Tyrmanda i 72 Herbertów. Można sobie zażartować, że to liczne rodziny, bliskie, dalekie i te najdalsze pisarzy zrobiły im bardzo dobry pijar. Czego nie mogli zrobić nieliczni Gombrowicze czy Słowaccy. Ale to raczej jest tylko żart analogia, niż poważne wnioski. Warto jednak moim zdaniem przyjrzeć się pozostałym analogiom, jakie nazwisko i jak to jest z popularnością? Takim jakby wyjątkiem analogicznym :) jest Lem, którego książki są nadal popularne, zaś samych Lemów jest ledwie 35.

klejnocki – 20

klimko-dobrzaniecki -0 czy to aby nie pseudonim? tak jak shuty

Illg – 19

lem – 35

Krasnowolski – 13

bratny – 4

rywin – 2
stuhr – 7

fredro – 9

prus – 6800

konwicki – 114

hłasko – 94

konopnicka – 252

reymont – 48

słonimski – 22

tuwim – 1

lechoń – 1

tetmajer – 10

kasprowicz – 4000

przybyszewski – 2400
norwid – 1

makuszyński – 12

nałkowska – 3

białoszewski – 155

Huelle – 10

rodziewiczówna – 0

kaden-bandrowski – 0

orzeszkowa – 0

stokfiszewski – 8
grydzewski – 1

putrament – 4

gałczyński – 1000

bałucki – 107

miciński – 162

rittner – 27

dygasiński – 16

dygat – 3

irzykowski – 213

jastrun – 4

peiper – 0

ważyk – 1

wat – 0

asnyk – 0

herling-grudziński – 0

huberath – 0 pseudonim

newerly – 0

rodan – 1

tkaczyszyn-dycki – 1

varga – 31

woroszylski – 2

gombrowicz – 0!

tyrmand – 0

witkiewicz – 1200

miłosz – 2700

herbert – 72

dehnel – 43, niemcy -103, berlin – 13

orbitowski – 3 osoby! 2 w krakowie

kofta, warszawa – 8

lipszyc – 38

dukaj – 10

stasiuk – 1887

malzahn – 20

jaruzelski – 10 osób

andrzejewski – 11 tyś

Czyżby młodzież nie czytała już Hłasko? Mówiąc żartobliwie.
Konopnickiej nazwisko bardziej popularne od Tuwima czy Norwida. Czyż nie jest również tak w praktyce czytania? „Popiół i diament” ponoć czytali wszyscy, pomijając roczniki 90te i być może 80te – dzieci kapitalizmu. Andrzejewskich w bród. Popularny Gałczyński do dziś, zarówno jako poeta jak i nazwisko jego, jest na pewno chętniej czytany, niż Orzeszkowa, której już nazwiska w Polsce nie ma. Znikła gdzieś popularna Rodziewiczówna, nie ma w ogóle Mniszkówny, której „Trędowatą” czytała jeszcze lekarka w „Zmiennikach”:) Co się popłakała nad powieścią:)  No i kto nie czytał „Lalki”?

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [pani Katarzyna] *.icpnet.pl

    Oj tam, Gombrowicz nie potrzebuje rodziny, bo najlepszy pijar to mu Giertych swojego czasu zrobił ;D

  • Gość: [tajna] *.play-internet.pl

    No tak, Michnik również go reklamował w wyborczej

© Tajna Polska
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci